Choinka z szyszek

9 grudnia 2015

 

Jak Święta Bożego Narodzenia to zima, to bieluśki śnieg.

To ogień wesoło trzaskający w kominku. To pięknie nakryty stół.

To Mikołaj z worem pełnym prezentów. A jak Mikołaj, to co? No, choinka oczywiście. Sztuczna, lub prawdziwa. Nieważne.

Ważne jest to, by kolorowo przybrane drzewko cieszyło oczy i serce radowało. Bo bez choinki to i święta jakby nie istniały. Jakby ich nie było.

Pamiętam taką piosenkę:

,,Choinko zielona, pachnąca jak las. My ciebie lubimy, a ty lubisz nas. Wczoraj rosłaś na polanie. Dzisiaj jesteś u nas. Jakie miłe to spotkanie – choinko zielona”

U nas też stanie (na komodzie) choineczka na której zawisną bombki, rajskie jabłuszka, orzeszki w koszyczkach, aniołki, dzwoneczki.

Drzwi ozdobi zielony wieniec. Zapłoną świece. Dom stanie się magicznym domem.

Najbardziej cieszą oko dekoracje wykonane własnoręcznie. Lubię te chwile, kiedy razem z dziećmi kleimy kolorowe łańcuchy, kiedy uczymy się składać serwetki, kiedy fantazja podpowiada nam przeróżne pomysły.

W tle cichutko płyną dźwięki kolęd i pastorałek. Robi się jakoś tak cichutko, nieśpiesznie, świątecznie.

Dziś pokażę Wam jak wykonać dekoracje – szyszkowe choinki.

Oto, co było mi potrzebne:

  • szyszki
  • blok techniczny (mały, lub duży, w zależności od tego jak dużą choinkę chcemy zrobić)
  • zszywacz
  • nożyczki
  • klej w tubie
  • pistolet do kleju + klej
  • kolorowe wstążki, łańcuszek

DSC_0834

 

To zadanie wykonałam sama. Julka pomagała mi w niektórych czynnościach. Dwójka młodszych dzieci przyglądała się z ciekawością i wydawała okrzyki radości, gdy forma nabierała kształtu.

Oto kolejność czynności :

Z kartki bloku technicznego robimy stożek, który na dole zszywamy zszywaczem. Bok przyklejamy klejem.

 

c5

 

Rozgrzewamy pistolet do kleju.

Szyszka w grubszej części ma ogonek, który łączył ją z gałązką drzewa. Ów ogonek trzeba usunąć, by podstawa była płaska.

 

c2

 

Na końcówkę szyszki nalewamy klej i przyklejamy ją do stożka.

 

c7

 

Zaczynamy od dołu. Szyszki kleimy jedna obok drugiej, przytrzymując ją około 10 sekund, by klej mógł zastygnąć. Uważajmy, klej jest rozgrzany.

 

c6

 

Choinka nabrała kształtu.

 

c9

 

c10

 

Teraz musimy ją udekorować. Ja, moją choinkę spryskałam lakierem w sprayu na złoty kolor. Tę czynność wykonałam na podwórku, bo lakier ma dość intensywny zapach. No, nie powiem, pazurkom też się dostało.

 

c11

 

Jeszcze tylko wstążeczki i…

Tadam! Gotowe.

 

c12

 

Tak mi się spodobało, że w twórczym zapale, podobną techniką ozdobiłam bombkę ze styropianu.

 

c14

 

c15

 

Dzieci są zachwycone. Ja też.

Jeszcze tylko powietrzy się moje dzieło w przewiewnym pomieszczeniu ze dwa dni (tak, by ulotnił się zapach lakieru) i już mogę zaprosić nasze osobiste choinki do domu.

Czyż potrzeba innej dekoracji świątecznego stołu?

 

c16

 

c17

 

c20

 

c21

 

 

 

You Might Also Like

  • Facebook