Gesty

28 grudnia 2015

 

Czy zastanawialiście się ile gestów wykonujecie w ciągu dnia?

Są bezwiedne tak samo jak wymachiwanie rękami w czasie marszu. W obrazowy sposób pomagają nam wyrazić emocje, podnoszą rangę wypowiadanych słów. Czasem wystarczają za wszystkie słowa.

Gestem można wyrazić niemal wszystko.

Radość i smutek. Złość i zadowolenie. Nienawiść i miłość. Zainteresowanie i obojętność. Szacunek i odrazę.

Gestem można sprawić komuś przyjemność ale i zadać cios.

Bez gestów nasze wyrażenie emocji byłoby uboższe. No bo jak wyglądałoby radosne powitanie dawno niewidzianej osoby bez wyciągniętych ramion? A pożegnanie bez machania ręką i przesyłania całusków też wypadałoby sztywno. Gestem można kogoś przywołać ale i zastopować. Grozisz komuś palcem i w ten sposób wyrażasz swoją dezaprobatę. Dajesz tym gestem ostrzeżenie. Głaszczesz po głowie i pokazujesz jak bardzo czule dbasz. Zamykasz w objęciach swych ramion i tulisz by pokazać, że jesteś z tą osobą w chwilach smutku i radości.

Kciuk uniesiony do góry i wiesz, że jest OK, a skierowany w dół, coś zupełnie odwrotnego.

Czasem wstydzimy się gestów. Z niektórych wyrastamy, o niektórych zapominamy.

A przecież gesty są bardzo przyjemne.

Fajnie jest, gdy nastoletnia córka nie wstydzi się dać mamie buziaczka przy koleżankach z klasy. Tak naturalnie i spontanicznie wykonany gest jest miły, oj bardzo miły i głaszcze po sercu.

A malutki uczeń, który biegnie do mamy po lekcjach i wpada w jej objęcia z taką radością, jakby wieki się nie widzieli (choć minęły 4 godziny) wykonuje bezwiednie gest wielkiej radości i miłości.

Nie potrzeba słów. Gesty wszystko wyrażą.

Nie wstydźmy się ich. Niech nam towarzyszą na każdym kroku, bo są nam potrzebne i są równie ważne jak słowa.

 

gesty

 

gesty

 

gesty

 

gesty

 

gesty

 

gesty

You Might Also Like

  • Facebook