Piękna z Joanną

18 czerwca 2015

Poczucie piękna i estetyki jest w każdej z nas.

Pragnienie bycia wciąż piękną, młodą i atrakcyjną kobietą powoduje, że szukamy nowych i nowszych kosmetyków, by to piękno pielęgnować a młodość zatrzymać na długi czas. I dobrze. Dobrze, że w nawale pracy (w pracy) i roboty (w domu) chce nam się uszczknąć choć parę minut dziennie tylko dla siebie. No właśnie – parę minut – niewiele. Nie mamy czasu tak na codzień na domowe SPA, więc szukamy kosmetyków takich, które są skoncentrowane, dobrze skomponowane zapachowo, by szybko się wchłaniały a efekt ich użycia trwał długo.

Laboratorium Joanna zaprosiło mnie do wzięcia udziału w ich programie testowym. Ucieszyłam się. Bo wiecie przy trójce dzieci wykrojenie dla siebie paru minut jest ogromnie trudne, więc cóż – ,,zapuściłam” się trochę. A Joanna zmusiła mnie niejako do samodyscypliny motywowanej ciekawością. Tak bardzo byłam ciekawa działania tych wszystkich balsamów i olejków.

Bardzo przypadł mi do gustu balsam do ciała z oliwą z oliwek. Szybko się wchłania, skóra staje się delikatna, miła w dotyku. A jak pachnie? Mmm. Wprost cudownie.

Piękne, zadbane i delikatne dłonie są pragnieniem każdej kobiety. Moje dłonie ciągle narażone są na moczenie, brudzenie i znów moczenie, więc szybko się wysuszają. Joanna proponuje świetnie działający krem dla moich biednych rączek. Ciągle mam go pod ręką i po każdym myciu wklepuję odrobinę w skórę. Krem szybko się wchłania, a moje dłonie szybko dochodzą do siebie po męczących pracach domowych.

Świetny jest także balsam na suche miejsca 3w1 z masłem oliwkowym. Ratuje spierzchnięte usta, przesuszoną skórę na łokciach czy kolanach. Ma delikatny zapach i konsystencję wazeliny. Nie skleja ust i długo się na nich utrzymuje dostarczając mi poczucie komfortu.

A już absolutnym cudem są olejki do twarzy i ciała. Gdy bardzo się śpieszę wystarczy mi mały flakonik z olejkiem. Parę kropel naniesionych na buzię i moja cera rozjaśnia się, nabiera fajnej barwy. Skóra jest elastyczna. Kilka kropel na skórę rąk czy nóg i już mogę pędzić na spotkanie ze słońcem. Zauważyłam, że przy mojej cerze na twarz mogę nakładać go raz na trzy- cztery dni. Działa intensywnie, więc nie chcę by moja skóra się przetłuściła.

Jestem bardzo zadowolona z testowanych produktów. Nakładając balsam do ciała przyszła mi do głowy taka myśl. Z kosmetykami pielęgnacyjnymi jest trochę tak, jak z piękną bielizną. Niby jej nie widać, ale sama świadomość jej posiadania powoduje, że stajemy się pewniejsze siebie, szczęśliwe, pogodne i… piękne.

No to – kremujemy się, balsamujemy i upiększajmy – razem z Joanną 🙂

Wszystkie kosmetyki możecie znaleźć [TU] a o nowinkach dowiecie się z [FB TU]

 

jo2

 

DSC_0758

 

jo3

 

jo4

 

jo6

 

jo7

 

jo9

You Might Also Like

  • Facebook