Kocyk i poducha z MINKY – jak zrobić – DIY

17 stycznia 2017

 

Zima, to taka pora, gdy oprócz kołdry przydaje się jeszcze cieplutki kocyk.

Można też użyć go wtedy, gdy oglądamy film, czy czytamy książkę.

Miły, mięciutki kocyk – niby mała rzecz, a jak cieszy. A jak rozgrzewa.

Od pewnego czasu furorę robią kocyki MINKY. Dzieciaki (i nie tylko) uwielbiają je. Są miłe w  dotyku, mięciutkie, kolorowe. A jak coś jest na topie, coś się podoba wielu ludziom, to wiadomo, cena jest spora.

Ale od czego pomysłowość i niewielkie zdolności?

Wystarczy około dwóch godzin wolnego czasu, by stworzyć komplet składający się z dwóch poduszek i kocyka.

Moje dzieci nie są już takie malutkie, więc kocyki mają rozmiar 100 x 160 cm.

Co potrzebujemy:

  • Minky (koszt 35 – 50 zł za 1 mb), kupiłam na allegro
  • bawełniany materiał ( jeden w auta, drugi w kotki w moim przypadku) 11 zł mb.
  • nici, nożyce, maszynę do szycia – miałam w domu

 

 

I pełna wiary w siebie i swoje zdolności, przystąpiłam do dzieła tworzenia.

Na podłodze rozłożyłam minky i bawełnę. Wycięłam prostokąty o wymiarach 100 x 160 cm. Materiały układamy prawymi stronami do siebie, spinamy szpilkami.

 

Zszywamy z trzech stron, a ostatni bok zszywamy w 70%.

 

Przez powstały otwór wywijamy kocyk na prawą stronę.

 

 

Doszywamy całość podkładając materiał do środka.

Kocyk można prać w temperaturze 30 C

Zabieramy się za poduszki. Wielkość zależy od naszych potrzeb.

Wycinamy więc materiał minky i bawełnę, zszywamy z trzech stron a czwarta w 70%.

 

 

 

 

 

Przekręcamy materiał na prawą stronę. W otwór wkładamy kulkę silikonową i zszywamy otwór. Poduszka jest mięciutka i sprężysta.

 

 

 

 

A koszt? Niewielki. Wystarczy porównać ceny w sklepach i cenę takiego własnoręcznie zrobionego zestawu.

Ile wydałam? Na dwie poduszki i kocyk (zaznaczę że jest duży) 76 zł. Dużo? Jak dla kogo. Dla mnie liczył się radosny uśmiech moich dzieci. A mnie duma rozpierała i skrzydła mi rosły 😀 że taka zdolna jestem 😀 (A co, nie chwalą mnie inni, to sama muszę się dowartościować) 😀 😀

A  Wam jak się podoba?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, będzie mi bardzo miło jeśli:

👉 polubisz wpis  👍 lub udostępnisz go 😍

 👉 pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza

You Might Also Like

  • Brawo Ty !
    Kasiu zazdroszczę zdolności ,naprawdę fajnie wyszły 🙂

  • Monika Niedźwiedź

    Super sprawa. Można też podczas zszywania kocyka dodać watolinę i będzie kołderka 😉

    • Monika myślałam o tym, tylko dzieciaki mają pokój na poddaszu 🙂 czy zima czy lato mają tam gorąco.
      Widziałam też watoliny takie w całości, do wózka świetna sprawa 🙂

      • Monika Niedźwiedź

        Tak mnie zainspirowałaś, że kupiłam dziś materiał i w końcu uszyję córce pościel do kołyski dla lalek. Biedna czeka już na to chyba z pół roku :/ Ale uszyję tylko z bawełny, bo minky to mi będzie szkoda 😉

  • Wow, zdolniacha z Ciebie! Piękne! Ja niestety do szycia mam dwie lewe ręce :/

  • Super! Sama bym chciała takie zrobić, ale jak na razie nie mam maszyny do szycia 🙂 ręcznie zbyt dużo czasu by mi na tym zeszło, ale ciągle się przymierzam do kupna, tylko znowu problem będzie gdzie ją umieścić 😀

  • Moje Urwisy

    Ja kupowałam do kołyski i koszt 120 zł a kocyk 80×100, ale ani maszyny ani zdolności nie mam więc jakoś to przeżyłam.

  • Zawsze podziwiałam osoby które potrafią tak pięknie szyć. Bajka!

  • Świetnie, że pokazałaś, jak to zrobić. Ja przy pierwszym dziecku kupiłam kocyki w sklepie: https://bobomio.pl/s?q=minky. Jak mamy czas, to szyjemy, ale też często brakuje nam mobilizacji i idziemy na łatwiznę. Myślę, że Twój kocyk w niczym nie ustępuje temu kupionemu a i pewnie, jako mamie jest milej, że pociecha przytula się do czegoś, co uszyła mu mama 🙂

  • Facebook