Kosmetyki Oillan + KONKURS

16 czerwca 2017
Kosmetyki Oillan + KONKURS

 

O naszą skórę dbamy bez względu na wiek czy porę roku.

A przynajmniej wydaje się nam, że dbamy. Myjemy, nawilżamy, natłuszczamy, nakładamy maseczki i odżywki. Różne. Bardzo drogie i tańsze. Pachnące i – pachnące inaczej. Staramy się.

Ale czy wiemy czego używać, gdy skóra naszego ciała choruje? A choruje coraz częściej. Ot, takie znamię czasu.

Skóra wielu z nas staje się bardzo wrażliwa, mamy problemy dermatologiczne takie jak:

  • AZS
  • łuszczyca
  • egzema
  • rybia łuska

 

Jednym z pomocników w walce z chorobami skóry jest linia Oillan.

 

Kosmetyki Oillan + KONKURS

 

Kosmetyki tej serii nie zawierają silikonów, syntetycznych konserwantów, alkoholu, glikolu, propelynowego oleju mineralnego i substancji ropopochodnych, SLES/SLS, substancji barwiących czy zapachowych. Bo tych składników nie powinno być w kosmetykach, które wybieramy. One szkodzą nam, nie pomagają.

 

Kosmetyki Oillan + KONKURS

 

 

Bezpieczna seria Oillan Baby to hipoalergiczne kosmetyki do pielęgnacji dzieci już od pierwszego dnia życia.

 

Kosmetyki Oillan + KONKURS

 

Oillan med+ to kosmetyki, po które sięgamy najchętniej w okresie grzewczym, gdy skóra jest bardzo wysuszona.

Te kosmetyki sprawdzają się przy pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej. Świetny wybór dla osób, które mają problemy dermatologiczne. Pomagają pokonać AZS, łuszczycę, egzemę, rybią łuskę. Wspomagają proces regeneracji skóry. Dodatkowo natłuszczają, nawilżają i wygładzają naskórek. Produkty były testowane dermatologiczne i alergologicznie pod nadzorem lekarzy klinicznych.

 

Kosmetyki Oillan + KONKURS

 

Kosmetyki Oillan baby goszczą w naszym domu od dawna. Od pewnego czasu sięgamy po kosmetyki z serii Oillan med+.

 

Emulsja do kąpieli łagodzi podrażnienia i swędzenie skóry ze zdiagnozowaną chorobą dermatologiczną. Stosować ją można w okresie zaostrzenia zmian skórnych  (jako terapia wspomagająca leczenie) jak i w okresie remisji. Przeznaczona jest dla niemowląt od 1 miesiąca życia, oraz dla dorosłych.

  1. nie narusza naturalnej bariery ochronnej naskórka, bo nie zawiera SLES/SLS, ani mydła
  2. tworzy delikatny film na powierzchni skóry ograniczając utratę wody
  3. natłuszcza, nawilża i wygładza naskórek. Przynosi ulgę.

 

Balsam intensywnie nawilżający przeznaczony jest do intensywnej regeneracji podrażnionej, swędzącej, chronicznie suchej skóry ze zdiagnozowanymi dermatozami (AZS, alergiczne kontaktowe zapalenie skóry, łuszczyca, „rybia łuska”, egzemy). Przeznaczona dla niemowląt od 3. miesiąca życia, dzieci i dorosłych.

 

  1. wzmacniając barierę ochronną
  2. natłuszcza i wygładza skórę
  3. intensywnie odżywia i nawilża
  4. przywraca miękkość i gładkość
  5. łagodzi podrażnienia

 

Oillan ogłosił akcję promocyjną, która potrwa do końca czerwca (lub do wyczerpania zapasów). Do wygrania są atrakcyjne nagrody dla dzieci oraz zestawy kosmetyków.

 

Kosmetyki Oillan + KONKURS

 

Mamy też dla  Was KONKURS

 

Kosmetyki Oillan + KONKURS

 

Do wygrania zestaw produktów serii Oillan

  • płyn do mycia i kąpieli Oillan Baby
  • mleczko nawilżające
  • krem pielęgnacyjny do twarzy i ciała
  • emulsja Oillan med+

 

Jak wygrać zestaw?

Prosto. Pod tym wpisem zamieść swoją odpowiedź na pytanie:

Jakie rytuały pielęgnacyjne lubicie najbardziej?

 

Zwycięzcą zostanie ten, kto najciekawiej odpowie na to pytanie.

Na odpowiedzi czekamy do 26.06.2017 roku

Biorąc udział w konkursie pamiętajcie o zapoznaniu się z regulaminem [Tutaj]

 

Powodzenia i dbajcie o siebie 🙂

 

Zestaw kosmetyków wygrywa Anna Stawowa 🙂 Gratuluję i proszę o kontakt  ze mną na fb

 

 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, będzie mi bardzo miło jeśli:

👉 polubisz wpis  👍 lub udostępnisz go 😍

 👉 pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza

 

 

 

You Might Also Like

  • Mam kilka swoich ulubionych tej marki i uzywam ich dla siebie 🙂

  • Donata Andrzejewska

    Nasze rytuały od wesołej kąpieli zaczynamy…
    Gdy tylko wodę do wanienki z emolioentem Oillan naleje, to Alanek szybciutko do niej wskakuje 🙂
    Zabawki do kąpieli towarzyszą nam, ulubiony statek z sikawką a czasami pisaki do malowania po wannie.
    Bańki mydlane także puszczamy i niezły ubaw z tego mamy..gdy po całej łazience nam uciekają 🙂
    Świetnie się wtedy bawimy i z wanienki tak szybko nie wychodzimy.
    „Mydło lubi zabawę” podczas kąpieli często śpiewamy i się przy tym chichramy 🙂 i ładnie ciałko myjemy a na koniec śpiewamy „Szczotka pasta kubek”…i ząbki nasze już błyszczą 🙂
    A gdy naszą kąpiel już kończymy, to szybciutko w mięciutki ręczniczek się delikatnie wycieramy i emolientami Oillan nawilżamy, nawilżamy i jeszcze raz nawilżamy bo nasza skórka z AZS musi być specjalnie traktowana.

    https://uploads.disquscdn.com/images/8038e765850a41fc6f09b03a729cd725695032d1cc3a0e07ab9d2c57d76410cc.jpg

  • Anna Bal

    Lubimy przy kąpieli bawić się 🙂 Każde zwierzątko swoje imię ma, a Zuzia na głos je wymawia. Jest mała foczka, żółwik, kaczuszka, jest morski konik i kraby dwa. Krokodylek ma dziurkę którą Zuzię polewam 🙂 Potem jest ciała w ręcznik zawijanie i nawilżającymi specyfikami masowanie. Wszystko dokładnie i z cierpliwością, bo Zuzia ma kłopotliwą skórę, mały wrażliwiec z niej 😉 Lubię patrzeć jak się rozwija i z dnia na dzień zmienia.. kiedyś nie lubiła myć ząbków, bardzo płakała. Teraz sama staje i pokazuje na szczoteczkę i pastę, najpierw ja jej myję ząbki, potem daję jej szczoteczkę i ona sama „myje” – oczywiście nabiera wode z wannny i pije ją szczoteczką 😀 hehe i z tego wyrośnie! Jak wszystko nasmarowane, to Zuza pije mleczko, a ja dodatkowo maścią smaruję jej rączki. Potem do łóżeczka, jest mała bajeczka, kołysanka i Zuzia siedzi chwilkę w swoim łóżeczku i zasypia 🙂 https://uploads.disquscdn.com/images/c43981b265110b389e6406a3955af552e32390d704d18fe84f78f20e125bfc73.jpg

  • Asia

    Synek uwielbia długie kąpiele i oczywiście zabawę w wannie. Nasz rytuał pielęgnacyjny też tu się zaczyna. Kąpiel kąpielą ale lubimy szorować rączki, brzuszek, paszki, szyję, myjemy nogi i stopy, paluszek po paluszku. Na koniec zostawiamy mycie głowy i włosów bo tu spędzamy najwięcej czasu robiąc z piany różne zabawne fryzury, rogi, kolce, irokezy, kręcimy i zakręcamy. Pielęgnacja przez zabawę to najlepszy sposób na naukę dbania o siebie. Po kąpieli niestety nigdy nie zdążę osuszyć syna bo ucieka szybko do pokoju, kładzie się na łóżko i czeka aż przyjdę wysmarować a przy tym wymasować całe ciałko nawilżającym balsamem. Leży smyk na brzuszku, później na plecach i ani drgnie, uwielbia masowanie, głaskanie i smyranie, bez tego nie możemy się ubrać 🙂 Na koniec kiedy syn jest już wykąpany, wymasowany i ubrany w piżamkę idziemy dokończyć wieczorną pielęgnacje i myjemy zęby, po szczotkowaniu jeszcze krem na buzię i uciekamy do spania. Najlepsze i najprzyjemniejsze wieczorne przygotowanie do spania, to nasz ulubiony rytuał pielęgnacyjno- relaksujący.

  • Renata Szczepanska

    Smarowanie, nawilżanie. Ja i synek wiemy jaka to ulga dla skóry atopowej.

  • Kinga Walczak

    Oczywiście cała kąpiel i przygotowanie do snu jest codziennym rytuałem😴
    Nasza „cowieczorna” podróż rozpoczyna się od przygotowania wanienki (kąpiemy się w pokoju gdzie śpimy) 😍……..
    Do wanienki wlewamy 🛁 Oilan i konieczny jest świecacy wieloryb🐳 ……
    po świetnej zabawie w kąpieli czas na wyciszenie w postaci lekkiego masażu wykonanego na balsamie intensywnie natłuszczającym👐 …..
    po cudownym relaksie czas na kolację , a że dalej się karmimy to na kolację szef kuchni podaje cycusia🍼……
    po kolacji czas na mycie ząbków 😃….
    mamy już ich 5 , a myjemy i dbamy od pierwszego ……
    teraz już tylko czas na smaczny sen 🛌 i kołysankę…..
    czyli Jagódki 🍇 żadna inna nie ma szans 😍😍😍😍

  • Justyna Wałecka

    Kiedy nadchodzi wieczór, synek robi się bardziej marudny. Dla nas jest to znak, że zbliża się czas snu. Idziemy do naszej sypialni, tam synek robi się radosny, bo dokładnie wie co będzie dalej. Kładziemy się wszyscy na łóżku, cała nasza czwórka, rozbieramy małego brzdąca i wtedy zaczyna się nasz czas. Przytulasków, calusków nie ma końca. Rozmawiamy o całym dniu, choć synuś ma prawie 5 miesięcy, bardzo chętnie z nami gaworzy. Starsza córka zadaje mnóstwo pytań, wszyscy śmiejemy się do rozpuku☺ Tatuś przygotowuje wodę do kąpieli. Synuś ma bardzo delikatną skórkę i nie ukrywam, że te kosmetyki byłyby dla niego wspaniałym prezentem☺ W wanience spędzamy sporo czasu, bo Franio uwielbia się kąpać, widać jak się relaksuje w wodzie, to zdecydowanie ma po mamie☺ po kąpieli zaczyna się czas wyciszania, delikatne osuszanie, smarowanie, masaż jeszcze całuski delikatnej skórki, ostatnie przytulanie przed snem. Ubieramy piżamkę i jesteśmy gotowi do karmienia. Po tych naszych rytuałach synuś śpi smacznie aż do rana ☺

  • Martyna Tuchcińska

    My lubimy wszystkie rytuały jeśli chodzi o pielęgnację a z kosmetykami Ollian jest to jeszcze bardziej przyjemne uwielbiamy ten zapach i nasza córeczka również choć ma dopiero 3 miesiące uwielbia się kąpać od małego gdy ją tylko rozbieramy do kąpieli cieszy się aż cały przewijak chodzi 😍 po kąpieli koniecznie mleczko pielęgnacyjne na całe ciałko i kremik do twarzy na koniec, obecnie walczymy z ciemieniuchą i oczywiście używamy kremu do tego przeznaczonego z Ollian córeczka i podczas tego rytuału również się cieszy uwielbia wasze produkty od a do z. https://uploads.disquscdn.com/images/b4711a165452e3a04d8ea934609b9f6cd88b44116332cf7592be4ff2f95b463d.jpg

  • My mamy zapas Oillana na cały rok chyba, więc zostawię innym walkę o nagrody 🙂

  • Ewelina Łukawska

    Nasz rytuał myślę, że jest podobny do innych. To jest ten moment, kiedy Tosia rozebrana może pobaraszkować sobie chwilę (na podkładzie dla bezpieczeństwa łóżka:), a w tym czasie Mąż szykuje kąpiel. W tym czasie również czyścimy uszka, nosek w razie potrzeby. Do kąpieli używamy płynu, a poza tym całe ciałko namydlamy dokładnie mydełkiem. Tosia to uwielbia 😉 W tym czasie chętnie pluska nóżkami 😉 Myjemy główkę delikatnym szamponem. Mała najchętniej nie wychodziłaby z wanny;) I potem zaczyna się już ta gorsza część. Wytarcie ciałka i nasmarowanie balsamem jest jeszcze tolerowane, ale przy ubieraniu jest już istna aria operowa. Czasem kostka z dzwoneczkiem ją uspokoi, a czasem piosenka ,,Czarne jagódki” 😉 Po ubraniu to już szybciutko mleko i spać;)

  • anna stawowa

    **************************************************************

    N-ajbardziej lubimy, kiedy woda ciepła
    jest

    I-godzina właściwa wybija

    U-wielbiamy kiedy jest powszechna
    rutyna!

    N-udzie mówimy głośne NIE!

    I-tak zaczyna zabawa pielęgnacyjna
    się

    O-dżywcze preparaty do wodą
    lądują

    K-oniecznie ciałko pieluszka
    podpiera

    I-woda musi być ciepła!

    &

    O-ddajemy się masażom,
    delikatnym

    I-bez pośpiechu, tutaj liczy się bliskość

    L-atoniczna przygoda między rodzicami i
    dzieciaczkiem

    L-ubimy głaskać, wodą polewać,
    nucić

    A-po kąpieli czas na
    balsamowanie

    N-a tapetę „płynie rzeczka”się wyłania i
    działa …

  • Mama Dwójki

    Naszym ulubionym rytuałem pielęgnacyjnym jest oczywiście smarowanie balsamem dla dzieci, aby skóra synka była mięciutka i gładka. Nie jest to zwyczajne wmasowywanie balsamiku, ale szczególny dla nas moment. Towarzyszy nam przy tym zabawa i chwila wyciszenia, odprężenia…dla nas obojga. A wszystko zaczyna się wieczorem, kiedy już razem z Szymkiem nalewamy wodę do wanny. On stara się przy tym wrzucić wszystkie zabawki do wody, by umilić sobie czas. Potem kładę go na łóżku i po kolei ściągam ubranka, odsłaniając każdą jego malutką część. Przy tym zazwyczaj mówię rymowankę, która brzmi: Tu ma Szymek rączki, tu ma nóżki. To jest brzuszek, a to paluszki, Na buzi oczko, uszko, nosek, minka. a z tyłu są plecki, a na głowie czuprynka. Każdą z wymienianych części ciała dotykam i całuję. Małemu bardzo się to podoba, jest wpatrzony we mnie jak w obrazek i bardzo szczęśliwy. Potem czas na zabawę w wannie i mycie. No i oczywiście potem smarowanie balsamikiem. Nasz najbardziej ulubiony moment w ciągu całego wieczoru. By nie był to uciążliwy i męczący zabieg, kiedyś pomyślałam, że można połączyć go z wierszykiem i fajnymi ruchami rąk na pleckach synka. Masażyk sprawdził się w stu procentach. Najpierw nakładam trochę balsamu na plecy synka, a potem do słów wierszyka wykonuję określone ruchy.
    Leci listek, leci przez świat – opuszkami palców wędruję po pleckach małego od góry do dołu jakieś dwa lub trzy raz rozsmarowując tym samym balsam na pleckach
    Gdzieś tam na ziemię cicho spadł- naciskam opuszkami palców na dole plecków
    Leci drugi, leci trzeci- stukam opuszkami palców dosyć szybko od góry do dołu kilka razy
    Biegną zbierać listki dzieci- wykonuję ruchy oklepywania łódeczką, niezbyt mocne-deliktane
    No, a potem wszystkie liście- wykonuję ruchy głaskania po plecach po obu stronach od góry do dołu
    Układają w piękne kiście.
    Wierszyk powtarzam zazwyczaj dwa lub trzy razy, by nie trwało to za długo. Bardzo lubię ten moment, bo widzę, że małemu się podoba i jest potem taki spokojny i odprężony.
    U córci rytuały wyglądały tak samo;) teraz jest starsza, ale czasem nadal też pielęgnujemy tak skórę;)

  • kochacwszystko

    Na dbanie o skórę swojego maluszka mam różne sposoby
    na pewno nie „wydziwiam” i nie kombinuje z tym co przyjdzie do głowy
    po pierwsze używam rozsądku, miłości i pomocy żony
    bo gdybym sam miał dbać o skórę maluszka, byłbym przerażony !

    Tak więc jak wyglądają nasze rytuały pielęgnacyjne ?

    Po pierwsze DOKŁADNE MYCIE i mowa tu o myciu ciała, a nie tylko chlapaniu wodą.To ważne zwłaszcza że nasz niemowlak strasznie się poci , i wymaga odpowiedniej higieny .

    Po drugie ODPOWIEDNIE KOSMETYKI przecież nie umyję dziecka żelem dla dorosłych . Używamy kosmetyków i z chęcią wypróbujemy te z Oillan, bo wiele dobrego o nich słyszeliśmy .

    Po trzecie ODPOWIEDNIE NAWILŻANIE – po każdej kąpieli dokłądnie wycieramy każdy zakamarek małego ciała. Następnie nawilżamy bądź natłuszczamy skórę lekko ją masując .

    Po czwarte ODPOWIEDNI UBIÓR – staramy się wybierać materiały łagodne dla skóry dziecka, nie przegrzewać go .

    O skórę swojego maluszka dbam całodobowo
    myję, nawilżam, wycieram wręcz wzorowo .
    Nie ukrywam, że rad udzielała nam położna, teściowa i mama
    także ani ja ani żona, z pielęgnacją skóry nie została sama !
    Najważniejsze to odpowiendia higienia, dobre kosmetyki
    i dlatego mam ochotę zdobyć od ciebie te specyfiki !
    Nasz maluszek ma problemy ze skórą, ciągle wysuszona
    na nadmierne złuszczanie jest wciąż narażona !
    Mimo pielęgnacji czegoś jeszcze nam tu brakuje
    więc myśl o używaniu kosmetyków OILLAN mnie motywuje !

    O skórę maluszka codziennie dbamy
    zamiaru poprzestać w tych działaniach nie mamy
    krótkie ale dokładne kąpiele, osuszanie i nawilżanie
    i to jest właśnie nasze o skórę maluszka dbanie
    A podczas nakładania kremu skórę lekko masujemy
    czym maluszka do używania swoich mięśni angażujemy!
    Cieszy się maleństwo, uśmiecha od ucha do ucha
    i jestem pełen dumy że mam w domu takiego zucha!
    Pielęgnacja dziecka to na pozór zadanie banalne,jednak jest odwrotnie
    o skórę taką trzeba dbać szczególnie, by nie wyszło markotnie !
    I nie wstydziłem się prosić w tej kwestii i porady
    niuniokinabrałem przy dziecku wiedzy i nieco ogłady !
    Marzą nam się teraz te kosmetyki do pielęgnacji 100% sukcesywnej !

    Oillan skóra nawilżona, buzia maluszka uśmiechem zwieńczona !

    Uwielbiamy z dzieckiem zabawy w „wieloryba”,
    który na dnie wanienki błogo spoczywa 🙂
    Pluskanie łapkami, wierganie nóżkami i wciąż chlapanie
    uwielbia po prostu to moje kochanie.
    Pozdrawiam Adam

  • Anna Bal

    gratulacje

  • anna stawowa

    dziękuję bardzo mi miło 😉

  • Facebook