Książki , które idą tam gdzie Ty .

9 lipca 2014

DSC_4126

Któż z nas nie lubi bajek ? Wszyscy je uwielbiamy . Te czytane przez mamę , tatę , babcię .

Te ukochane , których treść pamiętamy przez lata całe , bo kojarzą się nam z jakąś sytuacją, jakimś uczuciem . Uczuciem ciepła w mroźny wieczór . Bezpieczeństwa gdy za oknem szaleje burza . Miłości i optymizmu . Dlaczego ? Bo wszystkie bajki mają radosne zakończenie . I to daje nadzieję na wyśnienie na jawie naszej własnej radosnej bajeczki .

W naszych czasach – pogoni , pośpiechu , gonitwy bajki stają się dobrem bezcennym wręcz . Namawiamy więc nasze dzieci do czytania bajek , do słuchania ich , do oglądania . Każda forma jest dobra .

Ostatnio natrafiłam na stronę iCzytam.pl . Moją sympatię i zaufanie wzbudził fakt , iż jest prowadzony przez Fundację Festina Lente.

Pierwsza książka , która trafiła w nasze ręce to ,, Bazyliszek” Artura Oppmana . Któż z nas tego nie czytał ? Czytaliśmy . Trudność sprawiało jedynie zrozumienie przez dzieci niektórych wyrażeń . Ale od czego nasza wyobraźnia i znajomość języka polskiego . Cudnego języka . Żeby dzieci mogły w pełni zrozumieć treść bajki poprawiałam po swojemu niektóre wyrażenia . Zabawa przednia zarówno dla dzieci jak i dla rodziców . Książka wydana w solidny sposób , na ładnym papierze z nietypowymi ilustracjami .

A dla całkowicie uzależnionych od techniki polecamy audiobooki . Można ich słuchać praktycznie wszędzie , bo ściągnięte na tableta powędrują z nami i w góry i nad morze i pod żaglówkę .

Moim dzieciom bardzo podobała się seria bajek o księżniczkach , rycerzach i czarodziejach . Bajki są różnej długości . Niektóre trwają 8 minut inne 30 , 28 minut . Dzieci nie mają szans by się znudzić. Zaletą tych bajek a jednocześnie ich atutem są lektorzy . Ich pełne ciepła a jednocześnie tajemniczości głosy sprawiają , że siedzimy wsłuchani , zasłuchani , zaczarowani .

Pierwszą bajką , której słuchaliśmy to ,, Żabi Król” braci Grimm . Lektorka –  Monika Kwiatkowska czarująco opowiada historię małej , rozpieszczonej księżniczki , którą z opresji wybawia żaba , i której to żabie owa księżniczka nieopatrznie obiecuje to i owo w zamian za ratunek . Mała księżniczka nie zdawała sobie jednak sprawy , że jeśli komuś daje się nasze słowo , to później trzeba ponosić konsekwencje tych obietnic . Jeśli chcecie się dowiedzieć o co dokładnie chodziło – koniecznie posłuchajcie tej bajeczki .

Eliza Orzeszkowa napisała piękną bajkę ,, O rycerzu miłującym”  W pewnej wsi w miejscu mało wygodnym leżał ogromny głaz . Nie wiadomo skąd się wziął, ani kiedy . Faktem było , że przysporzył wile kłopotów i nieszczęść. Nie było na niego sposobu . Wielu mądrych , wielu mężnych próbowało dać mu radę , ale nikt nie ruszył głazu nawet o  centymetr  . Aż pewnego dnia zjawił się nieznajomy rycerz . Czy głaz zniknął i kim był ów nieznajomy ? Posłuchacie – dowiecie się . Jedno jest pewne , że nasze kłopoty są jak ten głaz . Wydaje się , że nie do ruszenia – a jednak .  Gdy natrafimy na naszej drodze takiego rycerza miłującego to nie tylko głazy , ale i góry całe przenosić można .

Zaczarowała nas Joanna Pach czytająca bajkę ,, Pierścionek Alali ” napisaną przez Natalię Gałczyńską . Alali to piękna niebiesko – zielonooka córka rybaka . Wątła , drobniutka dziewczyna , która po śmierci ojca mężnie stawia czoła życiowym wyzwaniom . Mieszka z mamą – staruszeczką i każdego dnia  wypływa o świcie w morze by łowić ryby , które później sprzedaje do kuchni królewskiej . Pewnego wieczora dopływała do brzegu łodzią , w której było pełno ryb i śpiewała swą ulubioną piosenkę  ujrzała pięknego młodzieńca na rumaku . Był to książę  Prowansji . Najprawdziwszy książę . Amor jakiś krążył nad tą plażą , bo oto tych dwoje ludzi pochodzących z dwóch różnych światów – zakochało się w sobie . Ale jak to w bajkach bywa nie wszystko jest tak kolorowo początkowo . Każda skromna dzieweczka musi zmierzyć się z jakąś złą macochą lub damą dworu na przykład Florą , która knuje niecne plany zhańbienia skromniutkiej Alali , bo chce by żoną księcia została jej córka Żermena . Czegóż my się nie dowiemy o podstępach , występkach , ba zbrodni nawet ! Uf , aż trudno uwierzyć jak niegodziwi są ludzie niektórzy . Ale to bajka , więc czy wszystko dobrze się zakończy ? Kogo poślubi książę Prowansji ? Ja już wiem , a wy dowiedzieć się możecie .

Polecam . Czytajcie , słuchajcie , wzruszajcie się i bawcie się .

Na portalu iCzytamy.pl są  e-booki i audiobooki dla dzieci w wieku 2-12 lat. Te książki w wersji elektronicznej są bezpłatne.

Zajrzyjcie tam a zakochacie się w bajkach .

DSC_4121

DSC_4158

DSC_4131

DSC_4149

DSC_4122

DSC_4162

DSC_4132

DSC_4163

You Might Also Like

  • Wkurza mnie fakt, iż coraz częściej jak odwiedzam swoich znajomych – puszczają oni swoim dzieciom filmiki na youtubie i mają „święty” spokój. Coraz mniej ludzi pamięta o tradycyjnych, pięknych bajkach.
    Sama kocham książki i stanę na głowie by moje małe szczęście też je pokochało – trzymam dla niej swoje książeczki z bajkami na dobranoc :)!

    • admin

      Książki i ten ich zapach – uwielbiam 🙂

  • My też jesteśmy maniacy książkowi. Moglibyśmy otworzyć bibliotekę 🙂 Portal znamy, fajna strona. Pozdrawiamy serdecznie :-*

  • Ja uwielbiam bajki, a raczej krainę baśni i legend i nałogowo czytałam różne książki chłopcom i szukam nadal czegoś ciekawego, ale teraz dość trudno trafić na coś co spodoba się dzieciom w różnym wieku :/

  • My również kochamy książeczki 🙂 Moje córeczki lubują się w bajeczkach o księżniczkach. Mogłyby słuchać je bez końca. Na drugim miejscu jest Świnka Peppa i Żółw Franklin 🙂

  • Moje dzieci uwielbiają bajki, ogólnie książeczki.

  • oglądanie u nas lepiej wychodzi niż czytanie muszę to przyznać, niestety
    przeglądając stronę którą polecasz widzę że w bardzo przejrzysty sposób są podzielone wybrane książki z zakresem dla odpowiedniej grupy wiekowej, zaciekawiłaś mnie tym wpisem…
    pozdrawiam 🙂

  • O nawet nie wiedziałam,koniecznie muszę tam zajrzeć.
    Ja jednak wolę sama osobiście Alankowi bajkę poczytać,dotknąć jej,poczuć ten zapach itp.
    Ostatnio Alan dostał książeczkę Czerwony Kapturek z panem lektorem i ze smutkiem stwierdzam,że teraz to jest książeczka nr.1 u nas,już nie czytam bo zawsze na dobranoc bierze tą książeczkę,ogląda obrazki,a pan lektor sobie tak czyta i czyta,choć muszę przyznać,że kilka razy z Irkiem sami się zawiesiliśmy słuchając 🙂

  • Facebook