Kwiatek z materiału w doniczce jak zrobić?

9 lutego 2018

 

 

Lubię kwiaty.

Cięte – do wazonu i te w doniczkach. Lubię, tylko że nie mam czasu pielęgnować ich. A kwiaty, jak ludzie, potrzebują troski, opieki, dbania. Bez tego marnieją, aż w końcu usychają. Dość miałam patrzenia na smutnie pożółkłe liście wystające z doniczek. Miałam ciągłe wyrzuty sumienia, że nie dopełniłam jakiegoś obowiązku. W końcu, gdy nawet kaktus zginął marnie, powiedziałam dość. Widać nie każdy ma rękę do kwiatków. Ja zaliczam się do tego gatunku ludzi.

 

U dzieciaków w pokoju stoją kwiatki w doniczkach. Takie, które wystarczy co jakiś czas omieść pędzelkiem z kurzu.

 

Co potrzebujemy, aby zrobić kwiatek z materiału w doniczce:

  • doniczka gliniana
  • gąbka florystyczna
  • farba do tablic kredowych + pedzel
  • gruba rurka
  • drut wyrobowy (można zastąpić patyczkiem)
  • materiał bawełniany
  • kulka silikonowa (posłuży za wkład)
  • nożyczki
  • igła i nitka
  • gorący klej

 

Doniczkę malujemy farbą. Ale jeśli ktoś nie chce, to nie musi.

 

 

Do jej środka wkładamy gąbkę florystyczną i mocno dociskamy.

 

 

W rurkę wkładamy drut i zaklejamy gorącym klejem obydwa otwory.

 

 

 

Z materiału koloru zielonego wycinamy pasek o szerokości 1 cm. Dokładnie owijamy nim rurkę. Obydwa końce podklejamy klejem.

 

 

Łodyga gotowa.

 

 

Pora na kwiatki.

Z materiału wycinamy koło o średnicy 10 cm. Przykładamy prawą stroną do prawej. Zszywamy po obwodzie zostawiając około 2 centymetrowy otwór. Przez niego odwracamy robótkę na prawą stronę. Do środka wkładamy kulkę silikonowa i zszywamy otwór.

 

 

 

 

 

 

 

Mamy łodygę, mamy środek kwiatka – pora na płatki.

 

Wycinamy koło o średnicy 20 cm z materiału. Fastrygujemy i ściągamy, do środka wkładamy kulkę silikonową, ściągamy i zszywamy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Każdy z płatków doczepiamy a pomocą igły i nitki.

 

 

 

Gotowy kwiatek łączymy z łodygą za pomocą gorącego kleju.

 

 

Kwiatek wciskamy w gąbkę florystyczną umieszczoną w doniczce.

Widoczną gąbkę przysłaniamy kamykami lub mchem.

I jak Wam się podoba? Fajna ozdoba parapetu  okna, półki lub komody. Cieszy oko taki radosny element.

 

A ja się cieszę, że nie muszę biegać z konewką i z rozpaczą stwierdzić, że po raz kolejny przybyłam za późno.

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, będzie mi bardzo miło jeśli:

👉 polubisz wpis  👍 lub udostępnisz go 😍

 👉 pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza

 

 

 

You Might Also Like

  • Facebook