Lala Ala – dla małej mamusi + KONKURS

1 maja 2016

 

Zabawki są nieodzownym atrybutem każdego dziecka.

Zawsze i od zawsze tak było. I nie jest ważne, czy zabawka wykonana jest własnoręcznie czy kupiona w sklepie. Bo to radość dziecka, jego małe rączki oraz serduszko nadaje ,,życie” każdej zabawce.

Upragniony samochodzik będzie pokonywał trudy rajdu po podłodze pokoju. Będzie omijał nogi stołu, będzie unikał zderzenia ze ścianą, wjedzie pod dywan i na kanapę. Dzięki wyobraźni dziecka zamieni się w najprawdziwszy samochód rajdowy.

Pluszowy miś z oklapniętym uszkiem utuli nasze dziecko do snu. Będzie dzielnym obrońcą w czasie burzy, powiernikiem trosk i kłopocików. Wiernym przyjacielem i kompanem. Pomaszeruje do przedszkola i na wycieczkę – zapakowany do plecaka.

A lalka? Och, każda niemal dziewczynka marzy o lalce . O jakiej?

Lalki mogą być tak różne, jak różne są małe dziewczynki. Jedne będą zachwycone tuląc do siebie szmacianą Pipi z piegami na buzi i rudymi warkoczykami sterczącymi zawadiacko. Drugie oczaruje laleczka Barbie w oszałamiającej kreacji, z burzą blond loków. A jeszcze inne chętnie przytulą do siebie laleczkę – bobasa.

Pamiętam, miałam taką. Znalazłam ją kiedyś pod choinką w pewien wigilijny wieczór. Miała miękką buźkę. Otwierała i zamykała oczy. Ubrana była w biały kaftanik i pajacyk w biało – bordowe paseczki. Pamiętam to jakby zdarzyło się to wczoraj. Byłam malutka, a jednak pamiętam. Myślę, że tak właśnie działa nasza pamięć. Zapamiętujemy to , co było dla nas wielkim przeżyciem.

Mimo iż, jestem dorosłą dziewczynką dalej lubię lalki. Lubię je razem z moimi córkami.

Cóż, z najstarszą nie było problemu. Ona lalki wprost uwielbiała. Przeszłyśmy każdy etap tego uwielbienia. Były więc słodkie bobaski, lalki Barbie i laleczki Monster High. Wszystkie były przytulane, wyczesane (czasem do łysa), poukładane, poustawiane.

Najmłodsza za wzór do naśladowania wzięła sobie starszego brata. I co? Uwielbiała bawić się – samochodami. Razem z nim robiła wyścigi po kuchennych blatach. Gdy braciszek szedł do szkoły ona cichaczem podbierała mu z półeczki te najbardziej przez niego ukochane i szalała na podłodze.

Lalki nie interesowały ją wcale.

W ślicznym wózeczku, wolała wozić swoją pieluszkę- przytulankę niż lalkę.

Ale – okazuje się, że do lalek też trzeba dorosnąć. A może laleczki były nie takie jak trzeba. Nie wiem.

Która laleczka skradła serce mojej małej córeczki? Która spowodowała, że moja córeczka usypia wsłuchana w śpiew laleczki? Którą otula swoją kołderką? Do której się przytula i przez noc nie wypuszcza z objęć?

To lala Ala firmy VTech.

Przesłodka laleczka – leciutka, milutka. Mały bobasek, który potrzebuje opieki malutkiej dziewczynki.

Za tą opiekę pięknie się odwdzięcza.

Chętnie powtórzy słowa wymawiane do niej, powie czego jej trzeba, okaże wdzięczność za troskę i opiekę.

Ale ta laleczka spełnia również funkcję edukacyjną. Mobilizuje nasze dziecko do rozmowy z lalą, bo ona uczy się kolejnych słów.

Laleczka posiada:

  • włącznik/ wyłącznik
  • regulację głośności
  • przełącznik do trybu noworodka
  • przyciski zabawy:
  • zaopiekuj się mną
  • rozmawiaj ze mną
  • poczytaj mi
  • posłuchajmy muzyki

Laleczkę zaopatrzono w:

  • smoczek
  • butelkę
  • 3 książeczki ze słówkami

Jak można bawić się lalką?

Trzeba wykorzystać do tego odpowiednie przyciski.

  • Przycisk na ubranku ,,rozmawiaj ze mną”. Gdy mówimy, laleczka powtórzy nasze słowa. Im częściej powtarzamy je, tym wyraźniej i dokładnie lala je powie.
  • ,,poczytaj mi” – poprosi lalka i czytamy książeczkę – są trzy. Pomoc mamy jest konieczna – ale to żaden problem, mama też chętnie się pobawi. Lala zapamięta treść książeczek i po pewnym czasie to ona nam poczyta.
  • Laleczka może być głodna, albo może chcieć smoczusia. Powie, czego jej brakuje, a gdy spełnimy jej potrzeby, usłyszmy słodkie mruczenie zadowolenia, lub radosny śmiech.
  • Gdy ma ochotę na rozrywkę, prosi o piosenki i sama śpiewa,gaworzy, wydaje śmieszne dźwięki.

Moja córeczka jest nią oczarowana. Lala Ala skradła jej serduszko bez reszty. Mówi o niej, śpiewa razem z nią, otula kołderką, mizia po nosku swoją pieluszką, całuje i przytula.

A dzisiaj oparła ją wygodnie o poduszkę, dała jej smoczka, podkradła dwa samochodziki brata i pokazała swojej laleczce jak wygląda rajd samochodowy.

Niech się uczy lala. A co!

 

Lala Ala uczy się mówić [TU] na stronie jest też kapselek Video i można zobaczyć cały filmik instruktażowy.

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

Lala Ala - dla małej mamusi

 

________________________________________________________________________________

 

Do zabawy zapraszamy, do zgarnięcia lalę Alę mamy 🙂

trefl10

 

Wygraj Lalę Alę uczy się mówić na Dzień Dziecka.

Zasady:

– konkurs dla fanów VTech i Niunioki na Facebook’u (przez fanów rozumie się osoby, które polubiły oba profile).
– miło nam będzie, gdy udostępnisz post konkursowy i zaprosisz znajomych do zabawy [TU]
– w komentarzu pod postem konkursowym wpisz do kogo pojedzie laleczka  [TU]                                                                                      
– konkurs trwa od 10.05.2016-22.05.2016 roku.                                                                                                                                                   Promocja nie jest w żaden sposób sponsorowana, popierana, ani przeprowadzana przez serwis Facebook.

 

Regulamin konkursu:

1. Organizatorami konkursu jest Niunioki Katarzyna Anc-Szczepłek
2. Sponsorem konkursu Trefl
3. Konkurs odbywa się w terminie 10.05.-22.05.2016r.
4. Nagrodą w konkursie jest : lala Ala
5. Ogłoszenie wyników nastąpi 24.05.2016r. o godz. 18:00
5. Zwycięzca konkursu mają obowiązek w terminie 48 godzin przesłać do Niunioki swoje dane adresowe w celu wysyłki nagrody.
7. W przypadku nie zgłoszenia się po odbiór nagrody w przewidzianym terminie 48 godzin (tj. 26 maja do godz. 18:00) na łamach fanpagów zostanie wyłoniony kolejny zwycięzca.
8. Wysyłka tylko na terenie Polski.
9. Konkurs jest kierowany do osób pełnoletnich.

* Promocja nie jest w żaden sposób sponsorowana, popierana ani przeprowadzana przez serwis Facebook ani z nim związana.
* Facebook nie ponosi odpowiedzialności za przeprowadzenie konkursu.
POWODZENIA!

 

***WYNIKI***

Lalę Alę wygrywa Monika Banasiak – Gratuluję i proszę o kontakt ze mną na FB

 

 

 

You Might Also Like

  • Fajna ta lala !

  • Też uważam, że to fajna sprawa taka lala:)

  • Moja Hania dopiero niedawno poprosila o lalke, tez wolala samochodziki… no I pluszowe maskotki 😉 P.S corcia mega podobna do Ciebie. Buzuaki :*

  • słodkie zdjęcia 🙂
    p.s. a jaka ładna tapeta w grochy

  • śliczna lala!
    Moja Lenka też jakoś specjalnie nie bawi się i nigdy nie bawiła bobaskami, lalki są w ruchu jedynie wówczas kiedy Lene odwiedza koleżanka i razem bawią się w dom.
    buziaki :*

  • Moja trzyletnia córeczka w ogóle nie bawi się lalkami. Ma dwie, ale leżą w kącie i nie zwraca na nie uwagi. Może gdy będzie starsza, kto wie, bo teraz woli samochodziki i klocki :).

  • Fajna ta lala:) Moja Młoda dopiero niedawno zaczęła bawić się lalkami ( ma 4 lata). Wcześniej leżały i się kurzyły. Teraz zostałam babcią i muszę się dzieckiem zajmować- tak mówi Młoda 🙂

    • Moja też mnie raz babcią uczyniła, nie spodziewałam się w tak młodym wieku, ale cóż – wyobraźnia musiała zadziałać 😉

      • Moja jest teraz na etapie rodzenia dzieci:) W ciąży jest i niebawem będzie rodzić 😀

  • My też lubiłyśmy lalki bobaski! BArdziej niż barbie 😀 Ta jest śliczna 😉

  • Może moja córka musiałaby miec taka lalę, by ją zainteresowały? 🙂 Choć teraz jak ma 6.5 roku to już chyba za późno!
    PS bardzo do Ciebie podobna mała ksieżniczka 🙂

    • Lenę dopiero ta lalka zainteresowała może dlatego, że może z nią pogadać 🙂
      ps. podobno księżniczka podobna najbardziej do mojego taty 🙂

  • Jestem pewna, że moja córka byłaby nią zachwycona. Tyle, że ona ma już 12 lalek i tylko 2 lata :/

  • Rozalka też ma taką swoją „Dzidzię”, Dzidzia jeździ z nią nawet do przedszkola, Dzidzia płacze (na niby), trzeba ją przytulić, pocałować, nakarmić. Dzidzia jeździ w wózku na spacery, siedzi przy stole podczas obiadu i śpi w łóżku z Ru 🙂

  • Michał Lewandowski

    Moja córeczka byłaby wniebowzięta mając taką Alę 🙂

  • Pola ma sporo lal, jednak najbardziej bawi się lalkami Barbie. Wszystkie bobasy leżą grzecznie w wózku i jak to moja córka mówi ,,odpoczywają” 😀

  • Lalki są niezastąpione. Jest ich tak wiele, że można zawsze czymś zaskoczyć 🙂

  • Moja Lilka uwielbia lalki, ale ma ich już tyle, że jak ktoś jej coś chce kupić, to od razu mówię, byle nie kolejną lalkę 🙂 niech te najpierw zużyje;P

  • Facebook