Maleńka

3 października 2015

Moja maleńka Lenusia.

Byłaś taką kruszynką, gdy zobaczyłam Cię po raz pierwszy. Małe, bezbronne zawiniątko instynktownie tulące się do mnie, szukające ciepła i znajomego bicia serca.

Ty, maleńka, to jesteś szczęściara. Masz starszą siostrę i starszego brata. Oni zawsze, ale to zawsze zadbają o Ciebie. Zaopiekują się Tobą, doradzą, poradzą i wielu rzeczy nauczą. Jesteś najmłodsza z całej trójki – to Ty wkroczyłaś w ich jakoś tam zorganizowany świat i zburzyłaś ten porządek. Buntowali się, oj buntowali. Szczególnie wtedy gdy przez ponad dwa tygodnie darłaś się jak opętana a my nie wiedzieliśmy co Ci jest. Na szczęście mądra Pani doktor odkryła u Ciebie skazę białkową. Zmieniliśmy mleko i powoli, powolutku ustały Twoje płacze. Powoli wracało do normy nasze życie i dzieci przyzwyczaiły się i zaakceptowały, że jesteś częścią nas.

Julcia uwielbiała wozić Cię w wózeczku, Alan wciąż dopytywał kiedy nauczysz się chodzić i pograsz z nim w piłkę.

Mówi się, że przy pierwszym dziecku smoczek, gdy upadnie, polewa się wrzątkiem, przy drugim – polewa się wodą z butelki, a przy trzecim wyciera się go o spodnie.

Przy pierwszym dziecku chodzi się na paluszkach gdy zaśnie, przy drugim zachowuje się względną ciszę. A przy trzecim? Nie wiem jak jest w innych rodzinach, ale moja Lenka jak chciała spać – to spała. I nie przeszkadzało jej, że gra muzyka, czy Alan hałasuje. Spała dziecina.

Może brakowało mi trochę czasu, być może nie poświęcałam Ci go tak dużo jak Julce, gdy była malutka. Mój czas musiałam dzielić między Waszą trójkę. Ale wiesz co, córciu? Ma to swoje dobre strony. Z całej Waszej trójki to Ty jesteś twardzielką.

Nie mazgaisz się gdy upadniesz – po prostu wstajesz i pędzisz dalej w biegu pocierając kolanko. No chyba, że krew się pojawi. Oj, tego widoku nie lubisz. Wtedy wpadasz w lekką paranoję. Na szczęście krótko to trwa. Pięknie potrafisz zorganizować sobie czas. Wymyślić zabawę, zajęcie. Masz babo wyobraźnię. Czasem nie mogę wyjść z podziwu i z zapartym tchem, radością w sercu i uśmiechem na twarzy obserwuję Cię.

Jesteś super.

Dziś są Twoje urodzinki – trzecie.

Czego Ci życzyć? Oczywiście góry prezentów, wspaniałych gości, fajnej imprezki, pięknego tortu.

A na potem? Życzę Ci żebyś była wciąż uśmiechnięta. Uśmiech topi najtwardsze lody i otwiera serca.

Byś była uparta – w mądry sposób. Dzięki uporowi wiele można zdobyć, nauczyć się, osiągnąć. Byś zawsze umiała walczyć o swoje racje nawet wtedy, gdy komuś się to nie podoba.

Życzę Ci wszystkiego najlepszego.

Bardzo Cię kocham córeczko <3

z2

z4

z3

z5

z6

z10

z11

z7

z8

z9

z12

z13

z1

You Might Also Like

  • Facebook