Nakarmić rodzinę – IceFood

6 grudnia 2018

 

My, mamy, dobrze wiemy jak wiele trudu i zachodu potrzeba, by nakarmić rodzinę.

I nie mam tu na myśli tylko sfery finansowej. Choć w dzisiejszych czasach jest ona bardzo ważna. Do tego dochodzi ten cały niemalże rytuał związany z przygotowaniem posiłków. Żeby były zdrowe, smaczne i pożywne.

 

Każda z nas ma swój osobisty ,,rozkład jazdy”.

 

Mój wygląda mniej  więcej tak.

 

Rano – dzieci do szkoły, a w drodze powrotnej wizyta w sklepie. Zakupy, szukanie produktów. Wymyślanie co na obiad. Co na kolację. Co zdrowsze, a co szybciej przygotuję. Biegam między regałami sklepowymi jakby mnie ktoś gonił. I owszem, goni mnie. Czas mnie goni. Wpadam do domu obładowana torbami. Już jestem wykończona, a to dopiero początek. Torby trzeba rozpakować, produkty posegregować, poupychać w szafkach tudzież w lodówce. Kawa stygnie. I wyląduje pewnie w zlewie, bo kto ma czas na kawę, gdy w ciągu tych kilku godzin kiedy dzieci nie ma w domu, tyle rzeczy trzeba zrobić.

 

Och, jak ja czasem mam dość bycia kobietą. Jeszcze trochę a znienawidzę tego całego gotowania. Mogę nie jeść. A co? Ale jak przekonać do tego rodzinę? Nie da się.

 

Na małą chwileńkę włączyłam komputer. Tylko chwilunię odpocznę od tych domowych obowiązków 😀 Już miałam zerknąć co tam ciekawego u znajomych na fejsie, gdy wpadło mi w oczy coś innego. No i popłynęłam.

 

Co to było? Oczywiście jedzonko. Ale jakie! No to wczytałam się. Matko moja. Czego tu nie ma! Owoce, warzywa, zioła, dodatki, dania gotowe. Wszystko jakości premium.  Wszystko oczyszczone, umyte, rozdrobnione lub pokrojone.

 

Cóż to za magik wlazł mi do komputera? Czytam dalej.

 

IceFood – kim oni są?

 

 

Czytam, że to firma z wieloletnią tradycją, która stawia na to co znamy, co lubimy. Firma która od lat współpracuje z polskimi rolnikami i dostawcami. Która używa produktów pochodzących z upraw ekologicznych. Patrzę na asortyment. Wszystko wygląda tak pięknie, że aż chrupać się chce. Jak oni tego dokonali? Aha, stosują zasadę mrożenia szokowego, dzięki czemu zachowana jest naturalna struktura, smak i wartości odżywcze produktów. A ceny? Najlepsze. Oni ominęli wszystkich pośredników, hurtowników, dystrybutorów. Od początku do końca czuwają nad procesem wzrostu, zbiorów, przetwarzania i dostawy do odbiorcy. Genialne. Dzięki temu ich wyroby są naprawdę tanie. Co jeszcze ujęło mnie w ich ofercie? To, że traktują nas – odbiorów jak rodzinę. A czym najlepiej ugościć rodzinę? Tym co najlepsze oczywiście. Wszystkie dania obiadowe czy przekąski zrobione są  ręcznie. A smakują, jak u mamy. Marcheweczki są chrupiące, maliny czerwone, fasolka jak marzenie, bób jak w najlepszym letnim okresie.

 

 

To po co ja biegam po sklepach? Nie łatwiej tu, w IceFood? Pewnie, że łatwiej, bo dostarczy je do moich drzwi samochód mroźnia w termo pojemnikach gwarantujących utrzymanie stałej temperatury.

Zajrzyjcie, zobaczcie, przekonajcie się – [Tutaj]

A mnie, cóż pozostaje?

Zapraszam do stołu.

Bardzo proszę, częstujcie się.

 

Mam dla was kod rabatowy  niunioki10 aktywny do 13.12 (10% na dane hasło na tydzień )

 

 

 

 

 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, będzie mi bardzo miło jeśli:

👉 polubisz wpis  👍 lub udostępnisz go 😍

 👉 pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza

 

 

 

You Might Also Like

  • Facebook