Dlaczego warto budzić się przed szóstą? Plusy wczesnego wstawania. 

Od zawsze podziwiałam tych, którzy wstają wcześnie rano, a do tego od samego świtu na ich twarzy maluje się radość. Poranna pobudka od zawsze kojarzyła mi się z czymś strasznie nieprzyjemnym i dyskomfortowym, gdybym mogła, spałabym do południa!

Zaczynanie dnia wcześnie rano, ma jednak mnóstwo plusów, dla których warto zmienić swoje nastawienie i popracować nad zmianą ze śpiocha na rannego ptaszka. Dlaczego warto?

  • Dłuższy dzień. Krótszy sen nie zawsze oznacza zmęczenie. Ważne żeby spać potrzebną nam ilość godzin i warto poznać swój organizm na tyle, żeby umieć to określić. Przeciętnie potrzebujemy 7-9 godzin snu na dobę. Spaliście kiedyś dużo dłużej i pamiętacie swoje samopoczucie? Zwykle nie wychodzi to na dobre.
  • Spokojniejszy poranek. Zaczynając wcześniej dzień, nie narzucasz sobie szalonego tempa. Nie musisz się spieszyć, żeby wyjść na czas. Możesz swobodnie się przygotować na nadchodzący dzień.
  • Chwila dla siebie. W ciągu dnia ciężko złapać oddech, gdy z każdej strony jesteśmy zasypani obowiązkami. Kiedy świat jeszcze śpi, mamy moment na spokojne wypicie kawy, przejrzenie wiadomości ze świata, makijaż, prysznic, ćwiczenia, czy spacer z psem.
  • Lepsze samopoczucie w ciągu dnia. To jak startujemy, ma wielki wpływ na to, jak będzie wyglądała reszta dnia. Jeśli zadbasz o spokojny poranek, to zapewnisz sobie większą dawkę cierpliwości, kreatywności i nastoju na kolejne godziny.

Jak zmotywować się do wstawania przed szóstą?

  • Zorganizuj czas. Zaplanuj dokładne godziny, w jakich chcesz się kłaść do łóżka i z niego wstawać. Siedzenie do drugiej w nocy i wstawanie zmęczonym, na pewno nie wyjdzie na dobre. Kończąc dzień po 22, łatwiej będzie zacząć Ci go o świcie.
  • Zaplanuj poranek. Żeby mieć chęci, zwykle musimy mieć coś, co da nam kopa do działania. Wstawanie dla samego wstawania, to słaby motywator. Wymyśl co możesz zrobić rano, żeby później mieć spokój albo lepiej spędzić dzień. Przygotowanie dobrego śniadania, lunch boxów do pracy, pełnego makijażu, fryzury, treningu, a może nawet zakupów, na które resztą sił zwykle idziesz po pracy.
  • Stwórz wieczorny rytuał. Jeśli poświęcisz wieczorem czas, na przygotowanie się do wstawania o poranku, to z pewnością będzie Ci łatwiej wstać rano z łóżka. Ciężej olać coś, na co poświęciliśmy swój czas i energię. Przygotuj wieczorem ubrania, posprzątaj w kuchni, ułóż wszystko tak, żeby rano było pod ręką.

Odłóż telefon, wyłącz telewizor. Przed snem sztuczne światło nie jest wskazane i zwykle opóźnia czas zasypiania. Warto chociaż na godzinę przed położeniem się do łóżka, odciąć od ekranów i przyciemnić sztuczne światła.