Puzzle

7 listopada 2013

zz4
Puzzle.

 

Synek Alan uwielbia puzzle. Właściwie uczy się je uwielbiać. Następuje to stopniowo. Oglądanie rysunków na kartonikach, smakowanie ich, próby dopasowania poszczególnych elementów.
Jedna z takich prób zakończyła się w sposób gwałtowny i niespodziewany. Mój synek rozrzucił kartoniki krzycząc do nich niecenzuralnie w narzeczu ,, hula – gula,,.
Obraził się na nie śmiertelnie na kilka dni.
Ale dzisiaj wyjął pudełko z puzzlami. Bohaterem układanki  są auta. Obserwowałam dyskretnie jak uważnie przyglądał się ilustracji, a potem mozolnie, powolutku i bez złości dopasowywał poszczególne elementy.
Jaka była jego radość gdy udało mu się ułożyć cały obrazek. Klaskał w ręce, śmiał się radośnie tak jakby do końca nie wierzył, że udało się.
Później zszedł z krzesła, poszedł do łazienki, nalał na rączkę płynu do kąpieli i powiedział :
,, ale nabrudziłem się przy tym mamochodziku jak staly facet ,,
Ach ci faceci !!!

 

 

 

 

You Might Also Like

  • Facebook