Skrzaty ze skarpetek – ozdoby świąteczne

4 grudnia 2018

 

Czytałyśmy ostatnio z Leną opowieść, której bohaterami były skrzaty. Siedziała zasłuchana, zauroczona, westchnęła cichutko i powiedziała:

  • chciałabym mieć takiego skrzata

Pogłaskałam ją po główce, utuliłam do podusi i szepnęłam:

  • śpij córeczko, jutro obudzi Cię Twój skrzat.

Zamknęła oczki, ziewnęła i zasnęła. A ja? Ja już miałam plan jak uszczęśliwić ją.

 

Noc, a ja nie śpię. Przytargałam z góry moją magiczną skrzynkę pełną skarbów i po chwili wiedziałam jak ma wyglądać skrzat dla Leny.

 

Na stole wylądowały:

 

 

  • skarpetki
  • wstążeczki
  • sznurek
  • futerko
  • gumki recepturki
  • czerwone kuleczki
  • obok położyłam nożyczki, pistolet do kleju i torebkę ryżu

 

Skarpetkę przecięłam nad piętą. Wsypałam ryż i zawiązałam gumką.

 

 

 

 

Od góry nałożyłam drugą skarpetkę przypominającą futrzaną czapę. Czubek związałam gumką, którą przykryłam wstążką.

 

 

 

 

 

 

Tak się rozpędziłam, że zrobiłam dwa skrzaty. Jeden ma warkoczyki, a drugi brodę. Żeby poszczególne elementy trzymały się posłużyłam się gorącym klejem.

 

 

Jeszcze tylko nosek i gotowe.

 

Ile czasu mi to zajęło? 10- 15 minut.

 

Posadziłam tego skrzata z warkoczykami na łóżku Leny. Jaka była jej radość po przebudzeniu nie jestem w stanie Wam opisać, aż łzy miała w oczach.

Sprawić radość swoim dzieciom i sprowadźcie bajkę do swojego życia.

 

 

 

 

 

 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, będzie mi bardzo miło jeśli:

👉 polubisz wpis  👍 lub udostępnisz go 😍

 👉 pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza

 

 

 

 

You Might Also Like

  • Facebook