Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej

20 marca 2015

Czy wiecie, że 20 marca obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej?

Teraz już wiecie.

A przy okazji święta warto usiąść i zastanowić się – dostatecznie udało mi się zadbać o zdrowe ząbki moich dzieci?

Bo wiecie – czym skorupka za młodu…

Każda z nas chce, aby nasze dzieci miały śliczne i zdrowe ząbki. Śliczne – bo buziaczki dzieci są tak cudne w radosnym uśmiechu ozdobionym białymi ząbkami a zdrowe, bo w ten sposób chronimy je przed bólem i cierpieniem.

Jak to zrobić? To proste, a jednocześnie jednak trudne. Myślę, że sami musimy przestawić się trochę, zmienić nasze nawyki i przyzwyczajenia. Zmieniając sposób np. żywienia naszych dzieci, musimy zmienić też nasze menu. Bo najważniejszy jest dobry przykład. Trudno jest namówić dziecko do picia niegazowanej wody – podczas gdy my popijamy coca colę.

Trudno jest wmówić dziecku, że jabłuszko jest lepsze od batonika. Ale próbować trzeba.  Owoce i warzywa zastąpić mogą słodycze nie będą sprzyjały rozwojowi próchnicy i wpłyną korzystnie na rozwój zgryzu naszego dziecka.

Unikajmy produktów, które oblepiają ząbki – bo one powodują próchnicę. Owszem, dzieci będą się buntować, ale z czasem zaakceptują np. ,,słodkie soboty”. Tylko należy pamiętać, że we wszystkim trzeba mieć umiar. Nie możemy dopuścić do tego, że po całotygodniowej walce z próchnicą zafundujemy naszemu dziecku ból brzucha.

Mleko modyfikowane nakarmi nasze dzieciątko, ale starajmy się wyeliminować nocne karmienie butelką, które prowadzi do tzw. próchnicy butelkowej. No i jeszcze szczotkujmy, szorujmy nasze ząbeczki. Razem z dziećmi. Tak, to może być fajna zabawa, radośnie spędzony czas i jednocześnie będziemy mieli oko na naszego szkraba. A nóż przyjdzie mu do głowy zrobić nas w balona? A tak? Mamy kontrolę.

Pozwólmy też, żeby nasze dziecko zaprzyjaźniło się ze stomatologiem. Jeśli mamy jakieś traumatyczne przeżycia w stylu – dentysta sadysta – nie opowiadajmy o tym naszemu dziecku. Pozwólmy mu na zbudowanie postawy zaufania do lekarza, który zrobi wszystko, by ząbki naszego dziecka były zdrowe.

Bo najważniejsze to zapobiegać a nie leczyć.

To właśnie między innymi, Fundacja Kraina Zdrowia postawiła sobie za cel – edukację prozdrowotną w zakresie zdrowia jamy ustnej.

Więcej interesujących informacji na temat zapobiegania próchnicy uzyskacie na stronie www.zdrowezabki.org.

Dajmy się edukować i bądźmy świadomymi rodzicami. Bo tak wiele zależy od nas.

You Might Also Like

  • Ja to jestem matka terrorystka bo od samego początku wpychałam w moje dzieci wodę niegazowaną. Sukces przerósł moje oczekiwania bo dziś po latach moje dzieciaki nigdzie nie ruszają się bez butelki wody. Soki oczywiście też lubią, ale piją je sporadycznie i nie traktują ich jako czegoś czym zaspokajają pragnienie. Ząbki szorujemy, a i u dentysty nie raz już byli, na szczęście tylko na przeglądzie bo jak to mówi nasz stomatolog mają wyjątkowo zdrowe zęby biorąc pod uwagę ilu maluchów odwiedza go z bardzo zaawansowaną próchnicą.

    • Kasia

      Haha matka terrorystka 😀 ja mam tak na punkcie mycia zębów 😀

  • Szorujemy ząbki od dawna. Najpierw szczoteczka na palec a teraz już taka z prawdziwego zdarzenia 😀
    Mam nadzieję, że wpoję mu dobre nawyki i nie będę musiała słuchać „mogę dzisiaj nie być zębów?”

    • Kasia

      Na pewno się uda 🙂

  • Nie wiedziałam, że taki dzień w ogóle jest…

    • Kasia

      a widzisz 🙂 to teraz wiesz 🙂

  • U nas od samego początku była woda niegazowana, a przy myciu zębów muszę się prosić o oddanie szczoteczek 🙂

    • Kasia

      to zazdroszczę 🙂 ja muszę synka prosić aby wziął szczoteczkę 😀

  • rrruda

    jak byłam dzieckiem trzy raz\y dziennie po każdym posiłku moja matka stała nade mną jak kat ze stoperem…..i na czas musiałam myć zęby. 5 minut…..nie mogłaM Skończyć wcześniej i…………… do dziś jestem jej za to wdzięczna.

    ze swoimi dziećmi też restrykcyjnie jak żółnierz – zapędzam ich do mysia zebów i chodzimy co pół roku do dentysty na przegląd

  • Dbamy o ząbki, dbamy 🙂

    • Kasia

      super 🙂

  • Ja napoi gazowanych nie pije juz od szesciu lat. Za to wody niegazowanej pije naprawde duzo i moj maluszek tez jest nia faszerowany 😉

  • od kiedy wyszły pierwsze ząbki Żukowi szorujemy je z uporem maniaka – rano i wieczorem!

  • Dbamy, dbamy. I pijemy wodę – odkąd mała zaczęła pić co innego niż mleko podawałam jej wodę i teraz nie istnieją dla niej kubusie, bimbusie czy inne słodkie napoje – tylko woda:-) *zuza

  • My myjemy ząbki od pierwszego ząbka, który się pojawił. Choć przyznam się, że nie robię tego regularnie i muszę to zmienić i przyłożyć do tego.

  • problemu z gazowanymi napojami nie mamy bo Lena pochlania hektolitry wody niegazowanej, która najlepiej jej smakuje
    za słodkościami także nie przepada, taka już jej natura 🙂 ząbki myje chętnie od kiedy ma elektryczną szczoteczkę;
    wizyta u stomatologa nam niegroźna:)
    mam nadzieję że pozostanie tak na długo
    buźka :*

  • My do mycia ząbków śpiewamy „szczotka, pasta….” 🙂 No dobra, ja śpiewam 🙂

  • Facebook