Szpinakowe placuszki

3 grudnia 2015

 

Są potrawy, lub składniki tych potraw, których organicznie nie cierpimy.

Sam ich widok przyprawia nas o mdłości. Spróbowanie ich nie wchodzi w rachubę. Wzdrygamy się i za nic na świecie do ust ich nie weźmiemy, choćby nie wiem jak zachwalano nam walory smakowe. Choćby nie wiem jak boskie przeżycia smakowe nam obiecywano.

Ja dzisiaj zabiorę Was na ucztę iście królewską, której bohaterem będzie szpinak.

Jako dziecko nie lubiłam szpinaku. Moja siostra też, więc po pierwszej próbie wmuszania nam tego warzywa jakże bogatego w witaminę C, żelazo i wielu innych minerałów ważnych dla prawidłowego rozwoju dzieci – moja mama poddała się.

Był raz i nigdy więcej.

Po latach rozsmakowałam się w szpinaku. Moja siostra przyrządza świetne roladki szpinakowe a ja zaproszę Was dzisiaj na szpinakowe placuszki.

 

Uwaga – podaję potrzebne składniki:

  • paczka szpinaku
  • 2 białka jajek
  • 1 całe jajko
  • 1 cebula
  • 3/4 szklanki startego żółtego sera
  • 1/2 szklanki bułki tartej
  • szczypta pieprzu
  • 1 mała łyżeczka soli
  • szczypta papryki czerwonej
  • 2 ząbki czosnku

 

szpinakowe placuszki

 

A teraz czynności, krok po kroku.

Rozmrożony szpinak odciskamy z wody. Dodajemy 2 białka i 1 całe jajko, ser, bardzo drobno posiekaną cebulę, bułkę tartą, pieprz, sól, paprykę i czosnek wyciśnięty przez praskę.

Wszystko dokładnie mieszamy. Ręcznie lub mikserem.

 

szpiankowe placuszki

 

Formujemy placki o grubości około 1 centymetra.

 

szpinakowe placuszki

 

DSC_0774

 

Na patelni rozgrzewamy oliwę lub olej. Kładziemy placki i smażymy je po 4-5 minuty z każdej strony na malutkim ogniu. Musimy pilnować żeby placki usmażyły się a nie przypaliły.

 

DSC_0777

 

Placuszki najlepiej smakują na ciepło polane jogurtem naturalnym i posypane parmezanem.

Pyszota. Naprawdę.

Wszyscy zajadamy ze smakiem 🙂

Polecam te niezwykłe placuszki jako przystawkę, jako podwieczorek, jako kolacyjkę.

No, po prostu – MNIAM 🙂

 

szpiankowe placuszki

 

szpinakowe placuszki

 

szpinakowe placuszki

 

szpinakowe placuszki

 

 

You Might Also Like

  • mniamm 🙂

  • Mmmniam:)

  • Zwykła Matka

    wygląda to całkiem ładnie…. do tej pory jednak szpinak tolerowałam jedynie w roladzie z łososiem 🙂

  • W tej wersji szpinaku jeszcze nie jadłam. U nas zawsze dobrze wchodzi z makaronem, w lasagne albo po prostu w koktajlu 🙂 Trzeba będzie wypróbować coś nowego.

    • mój mąż który nie je szpinaku w ogóle, placki mu bardzo smakują 🙂

      • Mój mąż lubi, więc z nim nie ma problemu. Gorzej z Młodą. Jeśli jestem uparta i twierdzę, że szpinak to ogórek, wtedy zje 😉 Gdzieś usłyszała, że niedobry i nawet nie chce się przekonać do spróbowania, ale pod inną nazwą oczywiście jej smakuje 😀

  • Wyglądają średnio apetycznie jak dla dzieciaków (same byśmy z chęcia zjadły :P) ale jeśli one tego tak nie odebrały i jeszcze im smakowało to super 😀

  • Kocham szpinak 🙂 Takie placki robiłam w wersji z cukinią, ale i ze szpinakiem muszę spróbować xD

  • Lady Shepard

    Ciutkę zmodyfikuję, bo jogurtu nie lubię (coś wymyślę, jakiś sosik), a cebulki nie trawię, więc przed dodaniem bo szpinaku, będę zmuszona ją podsmażyć (sprawdzony patent, taką wersję dodaję do kotletów mielonych) 🙂 LOVE SZPINAK <3

  • Muszę koniecznie wypróbować ten przepis, ja wręcz uwielbiam szpinak! 🙂 Zawsze w pracy, obowiązkowo bułka ze szpinakiem 🙂

  • Pychotka! Ja uwielbiam szpinak pod każdą postacią. Mniam!

  • u mnie nie przejdą 🙂 lubię czasem eksperymentować ale szpinak jak bym go nie przetworzyła to go wyczują 🙂

  • My z synkiem szpinak uwielbiamy, a mój mąż omija szerokim łukiem.

  • Ryzykowna sprawa 😀 Ale ostatnie zdjęcie stanowi niepodważalny dowód na szansę powodzenia 🙂
    Ale mężowi musiałabym chyba wmówić, że to brokuły 🙂

  • Ja uwielbiam szpinak, ale jestem w tym w rodzinie osamotniona 😉

  • Facebook